513,882 wyświetleń. Monak. Październik 15, 2023 o 19:55. Tak pomyślałam, że może są ma forum jakieś kobiety których faceci nie chcieli narazię mieć dziecka, jak Wam się udało ich przekonać ?
Ile chciałybyście mieć dzieci jeśli miałybyście wystarczająco dużo środków materialnych? Ja np. gdybym tylko mogła rodziłabym co roku nawet przez 10 lat J. Czuję, że byłabym bardzo zadowolona i szczęśliwa wręcz. Jest tylko jeden problem, a właściwie kilka: nie mam jeszcze męża, mam narzeczonego, ale on nie chce mieć dzieci.
Nie wiadomo z czego , to wynika. Nie jesteś zmuszona do rodzenia dzieci . Nie każda kobieta chce je mieć. Może porozmawiaj na ten temat z psychologiem. Możliwe ,że są jakieś ukryte powody takiego stanu. Porozmawiaj nie dlatego , by ktoś Cię przekonywał do posiadania dzieci , ale żebyś wiedziała dlaczego tak jest.
Doda otwarcie mówi o tym, że nie chce mieć dzieci. "Uważam, że każda kobieta ma prawo do takiej decyzji. To nie tak, że nie lubię dzieci, po prostu nie czuję, że spełnię się jako matka.
1. Nie każdy facet chce mieć dziecko. 2. Nie każdy facet znudzi się swoją żoną po x latach związku. Znam przedstawicieli i pierwszej i drugiej grupy, a nawet należących do obu z nich
Do mnie dlatego napisal, bő mialam w profilú, ze nie chce dzieci:)Mamy fajne zycie, duzo wyjazdow, atrakcji. Nie czuje aby mi czegos brakowalo. Za tó nawet tzw.kreatywne weekendy Z dzieckiem strasznie mnie nudza, ale robie co mögé.Kto chce dzieci, niech ma, jego sprawa.
uwzam zupelnie inaczej. moj eks nie znosil dzieci, a mnie kochal nad zycie. cale dnie razem, nasz ,maly swiat. jak o tym rozmawialismy, to powiedzial, ze nie umialby dzielic milosci, ze chce tylko
Nie chcę mieć dzieci - tak deklaruje coraz więcej osób. Świadoma, dobrowolna bezdzietność budzi kontrowersje, a w szczególności, gdy kobiety deklarują niechęć do macierzyństwa. Choć przyznać trzeba, że dla wielu kobiet fakt, że mąż nie chce dziecka, również jest ciosem. Co sprawiło, że coraz więcej osób nie chce mieć
XX wieku ponad połowa 30-letnich kobiet jest bezdzietna. Jednak wbrew powszechnej opinii, że głównym powodem jest skupienie się na karierze, czynników może być wiele. 2. Miss Wielkiej Brytanii nie chce mieć dzieci. 30-letnia Jen Atkin z Grimsby (Wielka Brytania) przyznaje, że nie zamierza planować dziecka w najbliższym czasie.
40 votes, 113 comments. Jak to u was wygląda? Pytam, bo u nas, szczęśliwie i zadeklarowanie bezdzietnej pary mówienie "raczej nie chcemy mieć dzieci"…
zolyj. mlodapanna2020 Dołączył: 2020-01-02 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1213 29 stycznia 2020, 15:33 Czy sa tu osoby, ktore nie chca miec dzieci, mimo, ze sa w szczesliwym zwiazku, maja dobra stala prace od lat, wlasne mieszkanie/dom, dobra sytuacje finansowa? Co na to wasze otoczenie, znajomi i rodzina?Ani ja, ani moj partner nigdy nie marzylismy o dziecku. Juz jako nastolatka nie rozumialam kolezanek, ktore piszcza na widok dziecka. Nie czulam tego i dalej nie czuje. Nie chodzi o to, ze dzieci nie lubie, bo lubie. Osoby z naszych rodzin i znajomych maja dzieci, najmlodsze ma kilka miesiecy. Chetnie chwile posiedze albo nawet zajme sie raz na jakis czas wieczorem. Ale wiecej mi nie trzeba :D Na szczescie nikt mnie nie namawia, ale kazdy mowi, ze sporo tracimy, ja i moj ale wlasnie, czy rzeczywiscie tyle tracimy? Uwielbiamy wolnosc, brak obowiazkow, po pracy czy w weekend mozemy isc gdzie chcemy, robic co chcemy, mozemy w kazdym momencie wyjechac na wakacje nie patrzac na nic. Nie musze martwic sie, ze trzeba ugotowac dla dziecka, nie mysle o tym, ze trzeba dziecko odebrac, zabawic, nakarmic, umyc, gdzies z nim wyjsc, zrobic zadanie czy nauczyc, odwiezc na jakies dodatkowe zajecia czy do kolegi, myslec o jego hobby i spedzac na tym czas, jezdzic na mecze/wystepy, pilnowac by sie nauczylo... Nie wyobrazam sobie tego. Dołączył: 2009-10-19 Miasto: Kraków Liczba postów: 4178 30 stycznia 2020, 01:00 Ja mam troche inne podejscie. Nie mam jakiegos niesamowicie wielkiego instynktu macierzynskiego, dzieci bardzo lubie i chcialabym je miec. Na chwile obecna mam takie jazdy ze zdrowiem, ze boje sie utraty dziecka gdy bede probowac. Sama mysl o tym to dla mnie jakis ogromny smutek, ktorego nie jestem w stanie przeskoczyc, dlatego nie probuje i sama jeszcze nie wiem co bedzie. Nic mi w zyciu nie brakuje na chwile obecna. Mam gromadke zwierzakow (i zeby zaraz jakas sfrustrowana mama nie powiedziala, ze porownuje je do dzieci- Nic z tych rzeczy. Po prostu mam kogo kochac i o kogo sie troszczyc) na dzisiejszy dzien to mi w zupelnosci wystarcza. Ogolnie lepiej gdy kobieta nie ma dziecka i go nie krzywdzi niz ma na sile- takie moje zdanie, kazda z nas zna siebie najlepiej i dobrze, ze jest duza samoswiadomosc. Jak ktos czuje, ze to nie jego powolanie, ze ma inny styl bycia, ze jest szczesliwy, ze nie jest gotowy to po co ma sie szarpac a pozniej jeczec, lazic sfrustrowany i zlamac komus dziecinstwo soba (ja jestem z trudnego domu, przezylam okropne rzeczy i do dzis mysle, ze moi rodzice nigdy nie powinni zakladac rodziny ani miec dzieci. Jednak kocham to zycie, rodzicow tez mimo wszystkich krzywd i jestem za nie wdzieczna, jesli zdecyduje sie kiedys na dziecko bede sie o nie starac ze wszystkich swoich sil aby bylo szczesliwe). Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 30 stycznia 2020, 01:09 Odkąd pamiętam nie chciałam mieć dzieci i w wieku 25 lat wciąż nie chcę mieć. Moi znajomi mnie za to wprost nienawidzą. Jeśli chcę jechać pod namiot, bo nie lubię to nikt się nie czepia a jeśli nie chcę mieć dzieci to jest tragedia życia, bo jestem kobietą i powinnam je mieć. Każdy mi mówi, że i tak pewnego dnia będę miała dziecko a ja się czuję przez to jak śmieć, jak jakaś gorsza osoba od wszystkich ludzi na świecie A znalezienie faceta, który nie chce mieć dzieci graniczy z cudem. Każdy facet, którego poznaję chce mieć gromadkę dzieci... Zostanę starą panną ze zwierzakami Że co? Nienawidzą Cię? Czujesz się jak śmieć? Obstawiam, że Twoja drama jest mocno rozdmuchana i w dużej mierze rozgrywa się wyłącznie w Twojej głowie. Ludzie, owszem, pytają, dziwią się, są ciekawi, ale nigdy nie uwierzę, że znajomi Cię nienawidzą, bo nie chcesz mieć dzieci. Brzmisz jak rozhisteryzowana małolata. Ja sobie znalazłam dwóch mężów, którzy nie chcą mieć dzieci. Żaden cud, wcale trudno nie było. agazur57 Dołączył: 2017-03-21 Miasto: Leśna Góra Liczba postów: 5694 30 stycznia 2020, 06:51 Ja prdlę, ale dziecku się trafiło. Faceci to tak lubią włożyć bez zobowiązań. Nie byłabym chyba w stanie być z człowiekiem, który tak podchodzi do swojego dziecka- mógł gumę załozyć. Ja mam 2. Nigdy dzieci nie lubiłam, zawsze uważałam, że to małe, wymagające zasrańce. Do swoich się inaczej podchodzi- my akurat nie mamy ograniczeń, jak byli mali, nie było problemu, żeby w samochód wsiąść i pogonić do Chorwacji. Ile można do restauracji chodzić- mogłabym sobie na to codziennie pozwolić, bo nie mam ograniczenia kasowego, ale po co? Lubię, ale raz na jakiś czas. Ile można. Moi teraz są duzi, starszy pewnie za 2 lata wyfrunie i wyprowadzi się. Znałam pary, które też się zarzekały, ze nie chcą dzieci, teraz skaczą przy swoich. Pasje i dokształcanie można realizować i przy dzieciach, jeżeli dwójka rodziców się zajmuje dzieckiem. W zasadzie przy dzieciach rozwinęłąm się zawodowo- nie przeszkadzały mi. Każdy ma swoje życie i to jego sprawa jak je przezyje. I mam nadzieję, że taka decyzja jest dobrze przemyślana przez oboje- potem któremuś się odwidzi, a technicznych możliwości już nie będzie..Asha. napisał(a):nuta napisał(a):My nie chcemy dzieci. Nic nikomu do tego Ani tez nikt Noé namawia, bő tó jednak ciezka orka. Wlasnie nie znam szczesliwych rodzicow. Albo rozczarowani rodzicielstwem, albo umeczeni dziecmi albo znudzeni I kompletnie bez wlasnych pasji. Nawet duze dzieci woza do szkoly, na zajecia, zakupy I nic nie maja dla siebie. Tylko slysze jojczenie na szkoly, korepetytorow, drogie zajecia, organizacje wakacji I Ják tű nianke (do 12 latkow!!!!) zalatwic aby ráz w roku pojsc Z zona na randke. Smutne tó zycie, Wszystko wokol dzieci, ale tak jé sobie wychowuja. Moj facet ma juz dziecko, ale zaczyna tego bardzo zalowac. Dba i placi, ale tó przymus I obowiazek, a nie jakas wielka milosc. Do mnie dlatego napisal, bő mialam w profilú, ze nie chce dzieci:)Mamy fajne zycie, duzo wyjazdow, atrakcji. Nie czuje aby mi czegos brakowalo. Za tó nawet weekendy Z dzieckiem strasznie mnie nudza, ale robie co chce dzieci, niech ma, jego sprawa. Téz mnie tó guzik obchodzi I nikomu nie mowie ile ma miec dzieci. Ja pier*dole.... Askadasunaa 30 stycznia 2020, 06:53 EgyptianCat napisał(a):SuperMarcelina napisał(a):Odkąd pamiętam nie chciałam mieć dzieci i w wieku 25 lat wciąż nie chcę mieć. Moi znajomi mnie za to wprost nienawidzą. Jeśli chcę jechać pod namiot, bo nie lubię to nikt się nie czepia a jeśli nie chcę mieć dzieci to jest tragedia życia, bo jestem kobietą i powinnam je mieć. Każdy mi mówi, że i tak pewnego dnia będę miała dziecko a ja się czuję przez to jak śmieć, jak jakaś gorsza osoba od wszystkich ludzi na świecie A znalezienie faceta, który nie chce mieć dzieci graniczy z cudem. Każdy facet, którego poznaję chce mieć gromadkę dzieci... Zostanę starą panną ze zwierzakami Że co? Nienawidzą Cię? Czujesz się jak śmieć? Obstawiam, że Twoja drama jest mocno rozdmuchana i w dużej mierze rozgrywa się wyłącznie w Twojej głowie. Ludzie, owszem, pytają, dziwią się, są ciekawi, ale nigdy nie uwierzę, że znajomi Cię nienawidzą, bo nie chcesz mieć dzieci. Brzmisz jak rozhisteryzowana małolata. Ja sobie znalazłam dwóch mężów, którzy nie chcą mieć dzieci. Żaden cud, wcale trudno nie było. Skoro tak źle czujesz się z rozmową na temat dzieci to po co wchodzisz na ten temat? Każdy Ci mówi? Z każdym rozmawiasz na temat dziecka? Nie ma innych tematów do rozmów? Wiem, że są takie dziecko-meczydupy jak moja koleżanka, ktora wpadła i ktora co rusz powtarzała mi, że muszę urodzić mojemu facetowi dziecko, bo mnie rzuci (wtf tak w ogóle...), ale takie osoby trzeba spacyfikowac albo zakończyć znajomość jak do tępej głowy nie dociera. Dodam jeszcze, że nie ogarniam sytuacji, w której znajomi nienawidzą Cię, bo nie chcesz mieć dziecka. Co Ty, w mentalnej wsi mieszkasz, gdzie każdy ma piątkę dzieci i faktycznie brak dziecka tak bardzo odstaje od normy? Mnie wspomniana znajoma przestała chyba lubić, jak jej powiedziałam, żeby do mnie z dzieckiem nie przychodziła, bo nie mogę znieść tego, że jej prawie 2,5 letnie dziecko wrzeszczy na cały regulator przez cała wizytę. A że znajoma nie przychodzi na godzinę tylko siedzi z 4-5h to idzie korby dostać. Ale tu dochodzi też kwestia tego, że dziecko siedzi non stop w domu i tylko bajki ogląda, więc ma jakieś nadwyzki energii, ale nie chcę, żeby rozladowywalo je kosztem mojego spokoju, bo z jakiej racji. Z psem i królikiem też próbuje do mnie przychodzić, co też uważam za przegięcie i totalnie sobie nie życzę zwierząt nieszczepionych (koleżanka nie chodzi do weta, bo szkoda jej kasy) i jakikolwiek, bo moje koty to stresuje. Edytowany przez 30 stycznia 2020, 07:05 Dołączył: 2014-04-22 Miasto: Katowice Liczba postów: 2420 30 stycznia 2020, 07:18 Noir_Madame napisał(a):Rozumiem że ktoś nie chce mieć dzieci(sama mam 2) ale nie marzę o wnukach Jedyne co mi przeszkadza to system ubezpieczeń i to że moje dzieci pracują na może pomyśl zanim coś napiszesz ... może ktoś chce a zwyczajnie z powodów medycznych mieć dziecka nie może ?Oj to robiliście dzieci po to, by na Was pracowały ? Dołączył: 2014-04-22 Miasto: Katowice Liczba postów: 2420 30 stycznia 2020, 07:25 staram_sie napisał(a):Ja kiedyś nie chciałam - tak do 25/26-go roku życia nie wyobrażałam sobie że mogłabym mieć w ogóle dziecko. A potem zaczęłam chcieć ale jak na razie nie jest mi nie rozumiem nagonki jednej jak i drugiej strony - i dzieciatych na niedzieciatych że jak tak mogą tracić coś tak pięknego, jak i niedzieciatych na dzieciatych - bo i takich jestem świadkiem. Każdy sam decyduje o tym jak pokieruje swoim życiem i czy chce mieć dzieci czy nie. Na pewno jeśli ktoś ma się do tego zmuszać to lepiej niech nie dokładnie tak jak Ty ... kiedyś nie cierpiałam dzieci i ich wrzasku i mówiłam, że nigdy nie chcę dzieci. Po 30 - stce mi się to odmieniło - wyszłam za maż i poczułam ogromna chęć bycia mama, ale póki co niestety musimy się zmierzyć z walka o to, by to dziecko mieć - cieżka walka pełna łez i wyrzeczeń, ale niektóre madki tego nie rozumieja i dalej pytaja, czemu dziecka nie mamy ? Nosz ku...wa !!! chcemy mieć, ale nie każdy tak ma, że dwa ruchy i kobieta w ciaży. A co do tematu - to każdego indywidualna sprawa, czy chce , czy nie chce mieć dzieci czy gromadkę psów lub kotów. Dołączył: 2013-03-18 Miasto: Katowice Liczba postów: 3438 30 stycznia 2020, 07:26 Nie lubię, nie chce dla mnie olbrzymie wyrzeczenie i nikt nie przekona mnie, że jest inaczej. Dla Ciebie może nie, dla mnie tak. Dla mnie dzieci nie są "słodkie i kochane". Niedobrze mi jak patrze na niemowlaki, mam do nich obrzydzenie. Niech osoby które tyle w temacie. Dołączył: 2010-09-27 Miasto: Brussel Liczba postów: 13067 30 stycznia 2020, 07:41 nigdy nie chciałam dzieci, i jestem szczęśliwa . staram_sie Dołączył: 2019-02-17 Miasto: warszawa Liczba postów: 4184 30 stycznia 2020, 07:48 nuta napisał(a):My nie chcemy dzieci. Nic nikomu do tego Ani tez nikt Noé namawia, bő tó jednak ciezka orka. Wlasnie nie znam szczesliwych rodzicow. Albo rozczarowani rodzicielstwem, albo umeczeni dziecmi albo znudzeni I kompletnie bez wlasnych pasji. Nawet duze dzieci woza do szkoly, na zajecia, zakupy I nic nie maja dla siebie. Tylko slysze jojczenie na szkoly, korepetytorow, drogie zajecia, organizacje wakacji I Ják tű nianke (do 12 latkow!!!!) zalatwic aby ráz w roku pojsc Z zona na randke. Smutne tó zycie, Wszystko wokol dzieci, ale tak jé sobie wychowuja. Moj facet ma juz dziecko, ale zaczyna tego bardzo zalowac. Dba i placi, ale tó przymus I obowiazek, a nie jakas wielka milosc. Do mnie dlatego napisal, bő mialam w profilú, ze nie chce dzieci:)Mamy fajne zycie, duzo wyjazdow, atrakcji. Nie czuje aby mi czegos brakowalo. Za tó nawet weekendy Z dzieckiem strasznie mnie nudza, ale robie co chce dzieci, niech ma, jego sprawa. Téz mnie tó guzik obchodzi I nikomu nie mowie ile ma miec dzieci. W każdym temacie o dzieciach w którym się wypowiadasz dochodzę do wniosku, że z Tobą jest coś nie tak. I nie mam nic do tego, że dzieci mieć nie chcesz - to wybór każdego człowieka. Ale Twoja argumentacja oceniająca innych jest chora. Otóż szczęśliwych rodziców jest MNÓSTWO. A to, że czasem są zmęczeni nie oznacza, że nie są szczęśliwi. Wiele rzeczy dających ludziom szczęście bywa męczące. To, że się na coś narzeka też z automatu nie sprawia, że całokształt czyni nieszczęśliwym. A już mówienie, że rodzice nie mają pasji i innego życia poza dziećmi jest zwyczajnie obrażaniem wielu ludzi. A stwierdzenie, że Twój partner żałuje że ma dziecko i sprowadzenie tego do kasy jest w ogóle poza wszelką krytyką. To świadczy o tym jakim on jest człowiekiem, dzieci mieć nie trzeba - nikt do nich nie zmusi, ale takie traktowanie dziecka jak już się na nie zdecydowało jest zwyczajnie odczłowieczone. Dołączył: 2007-08-31 Miasto: Yp Liczba postów: 4815 30 stycznia 2020, 07:54 agazur, tó dziecko bylo chciane I bo tű gdzie mieszkam wpadki sie usuwa bez mrugniecia okiem, bez problemow i prawie bez Z czasem tó dziecko zaczelo przeszkadzac tatusiowi I troche mamusi. I tak sie przerzucaja miedzy soba I babciami. Ustalenia czyja kolej isc do jest przereklamowane - I tó nie sa moje prostu jest presja I panstwowa propaganda na dziecko, bő látka leca, bo tó fajnie miec dziecko, bő inni juz maja, bő ma sie watpliwosci, ale chyba kazdy ma I tó Z czasem mija, bő moze sie bedzie zalowac, bő sie nie ma tej swiadomosci Z czym wiaze sie opieka 24/7, brat chce miec dzieci I ja tó popieram. Dlaczego nie? Moze ön sie w tym odnajdzie? Chociaz pewnie bedzie napisał(a):Ja prdlę, ale dziecku się trafiło. Faceci to tak lubią włożyć bez zobowiązań. Nie byłabym chyba w stanie być z człowiekiem, który tak podchodzi do swojego dziecka- mógł gumę załozyć. Ja mam 2. Nigdy dzieci nie lubiłam, zawsze uważałam, że to małe, wymagające zasrańce. Do swoich się inaczej podchodzi- my akurat nie mamy ograniczeń, jak byli mali, nie było problemu, żeby w samochód wsiąść i pogonić do Chorwacji. Ile można do restauracji chodzić- mogłabym sobie na to codziennie pozwolić, bo nie mam ograniczenia kasowego, ale po co? Lubię, ale raz na jakiś czas. Ile można. Moi teraz są duzi, starszy pewnie za 2 lata wyfrunie i wyprowadzi się. Znałam pary, które też się zarzekały, ze nie chcą dzieci, teraz skaczą przy swoich. Pasje i dokształcanie można realizować i przy dzieciach, jeżeli dwójka rodziców się zajmuje dzieckiem. W zasadzie przy dzieciach rozwinęłąm się zawodowo- nie przeszkadzały mi. Każdy ma swoje życie i to jego sprawa jak je przezyje. I mam nadzieję, że taka decyzja jest dobrze przemyślana przez oboje- potem któremuś się odwidzi, a technicznych możliwości już nie będzie..Asha. napisał(a):nuta napisał(a):My nie chcemy dzieci. Nic nikomu do tego Ani tez nikt Noé namawia, bő tó jednak ciezka orka. Wlasnie nie znam szczesliwych rodzicow. Albo rozczarowani rodzicielstwem, albo umeczeni dziecmi albo znudzeni I kompletnie bez wlasnych pasji. Nawet duze dzieci woza do szkoly, na zajecia, zakupy I nic nie maja dla siebie. Tylko slysze jojczenie na szkoly, korepetytorow, drogie zajecia, organizacje wakacji I Ják tű nianke (do 12 latkow!!!!) zalatwic aby ráz w roku pojsc Z zona na randke. Smutne tó zycie, Wszystko wokol dzieci, ale tak jé sobie wychowuja. Moj facet ma juz dziecko, ale zaczyna tego bardzo zalowac. Dba i placi, ale tó przymus I obowiazek, a nie jakas wielka milosc. Do mnie dlatego napisal, bő mialam w profilú, ze nie chce dzieci:)Mamy fajne zycie, duzo wyjazdow, atrakcji. Nie czuje aby mi czegos brakowalo. Za tó nawet weekendy Z dzieckiem strasznie mnie nudza, ale robie co chce dzieci, niech ma, jego sprawa. Téz mnie tó guzik obchodzi I nikomu nie mowie ile ma miec dzieci. Ja pier*dole....
W dniu o 23:36, Gość Iza napisał: Ja marzę o rodzinie i dziecku, on nie chce o tym słyszeć i twierdzi, że wie to już na 100%. Co robić? Zakończyć związek czy czekać i mieć nadzieje, że zmieni zdanie. Jak podjąć tę trudną decyzje? Dopiero teraz dowiedziałaś sie o jego zdaniu na ten temat czy wiedziałaś o tym wcześniej? Tak naprawdę to nic nie można zrobić. Tak jak Ty chcesz, tak on nie chce i tyle. Nadzieja matką głupich-tak powiadają. Z doświadczenia ponad 20-letniego wiem, że nic się nie zmienia na lepsze z upływem życia małżeńskiego. Nie zmusisz, nie nakłonisz, nie namówisz do tak ważnej decyzji. A podaje jakiś powód tej decyzji? "Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"
konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Co wtedy? Zerwać związek, który pod innymi względami jest dobry? Próbować przeczekać aż mu przejdzie? Jeśli marzy o dwójce dzieci, pojść na kompromis i urodzić mu jedno - nawet jeśli samej sie nie chce nawet jednego? Co mówić? Jak przekonywać? Co zrobić? Podpowiedzcie Panie :) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Scenariusz z filmu "Kobieta pracująca, Biznes Woman, Jestem Samodzielna lub także- Nie dorosłam do małżeństwa:))) Proponuję zakon Świętych Pingwinów Migrujących, koniecznie na rowerach górskich z ramą teleskopową..:) Alternatywnie polecam psychoanalizę i głębię przemyśleń nad swym jestestwem:) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Zaczyna się... Czy rozmawialiście o tych kwestiach wcześniej? Jeśli związek jest nieformalny, to raczej w formalny się nie przerodzi przy takiej rozbieżności oczekiwań. Jeśli jest formalny, to ma szansę się rozlecieć. Rozwiązanie - zmienić partnera lub zatrzymać, ale bambinos odwlekać ile się da. A da się długo, zawsze jest dobry powód, czemu jeszcze nie teraz. Kocha, to poczeka. konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Mnie na taki "kompromis" nie byłoby stać. I nie wydaje mi się, żeby robienie czegoś wbrew sobie mogło wyjść na dobre. konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Ada S.: Zaczyna się... Czy rozmawialiście o tych kwestiach wcześniej? Jeśli związek jest nieformalny, to raczej w formalny się nie przerodzi przy takiej rozbieżności oczekiwań. Jeśli jest formalny, to ma szansę się rozlecieć. Rozwiązanie - zmienić partnera lub zatrzymać, ale bambinos odwlekać ile się da. A da się długo, zawsze jest dobry powód, czemu jeszcze nie teraz. Kocha, to o tych kwestiach cały czas. To dopiero początki związku, a nawet początki początków :) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Edyta K.: Rozmawiamy o tych kwestiach cały czas. To dopiero początki związku, a nawet początki początków :) Ej, to spoko. Wszystko przed wami. Tylko żeby nie zaistniała sytuacja, że pan i władca uzna, że głupiej babie się teraz we łbie poprzewracało, a potem i tak jej się odwidzi i dziecko będzie. Na pewno nic wbrew sobie. :) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Ada S.: Edyta K.: Rozmawiamy o tych kwestiach cały czas. To dopiero początki związku, a nawet początki początków :) Ej, to spoko. Wszystko przed wami. Tylko żeby nie zaistniała sytuacja, że pan i władca uzna, że głupiej babie się teraz we łbie poprzewracało, a potem i tak jej się odwidzi i dziecko będzie. Na pewno nic wbrew sobie. :)No właśnie już raz usłyszałam, że jak urodzę to pokocham:/ na co oczywiście odpowiedziałam, że takich eksperymentów nie zamierzam robić, bo co jeśli jednak nie? On i tak mówi, że jeszcze nie teraz, ale kiedys chciałby... konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Edyta K.: No właśnie już raz usłyszałam, że jak urodzę to pokocham:/ Wszechwiedza jest godna szacunku, ale nie występuje w przyrodzie. na co oczywiście odpowiedziałam, że takich eksperymentów nie zamierzam robić, bo co jeśli jednak nie? Mądrze, bo to eksperyment nieodwołalny. To trzeba czuć, jako biologiczną konieczność, rozum nie powinien mieć z decyzją o posiadaniu dziecka zbyt wiele wspólnego - powinien tylko ją skorygować, jak już. On i tak mówi, że jeszcze nie teraz, ale kiedys chciałby... Jutro będzie futro, w grudniu po południu i tak dalej. Ty też może kiedyś byś teoretycznie chciała. Więc póki co nacieszcie się sobą przez długie lata a potem się zobaczy. ;) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Dzięki Ada :) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? :) Trzymaj się. Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? ja mam szczęście do takich co nie chcą. nawet bardziej ode mnie :)) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Ja bym się rozstała. Szkoda czasu... Nawet gdyby Luby się dał przekonać, by nie mieć dzieci, może go naciskać np. jego mamusia, że chciałaby mieć wnuczątka. I te odwieczne pytania przy stole wigilijny pt.: a kiedy wy? a kiedy u was? Nie?? Jak to nie, zobacz jakie moje jest słodkie... ;) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Nikolina Šmukler: Ja bym się rozstała. Szkoda czasu... Nawet gdyby Luby się dał przekonać, by nie mieć dzieci, może go naciskać np. jego mamusia, że chciałaby mieć wnuczątka. I te odwieczne pytania przy stole wigilijny pt.: a kiedy wy? a kiedy u was? Nie?? Jak to nie, zobacz jakie moje jest słodkie... ;)Tego typu pytania mnie nie miną, z kim bym nie była. Rodzinki po prostu takie już są. A z tym, czy z nim być, czy nie to mam taki mętlik w głowie jakiego dawno nie miałam... Szkoda gadać :P Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? mam szczęście do takich co nie chcą, ale jednak jakby chcieli to z tego powodu bym się nie rozstała.. jeśli ktoś jest dla mnie ważny to z nim nawet na koniec świata.. bo jeśli nie, to jakiś sens ma miłość?? Maja L. Business Process Management / Purchase to Pay Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? dzieci nie muszą być planowane, ale muszą być chciane.. Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Agnieszka Wiącek: ja mam szczęście do takich co nie chcą. nawet bardziej ode mnie :))to naprawde masz szczescie ja slyszalam zawsze standardowy tekst: "jasne ze chce ale jeszcze nie teraz. dwa ofkors" Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? najważniejsze, żeby być elastycznym :) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Edyta K.: Rozmawiamy o tych kwestiach cały czas. To dopiero początki związku, a nawet początki początków :) Mam identycznie, tyle, że my postanowiliśmy nie rozmawiać na razie o tym, jako że ukochany wprawdzie chce, ale jeszcze nie teraz. Póki co milczymy, może jedno z nas ma nadzieję, że w tym drugim z czasem instynkty się obudzą... Jak już się pojawi "ten moment" dla niego odpowiedni, postaramy się o odwlekanie ile się da. Może do menopauzy uda się przeczekać a wtedy powiem "ups, za późno". Jestem dobrej myśli:) Nie katuj się/Was rozmowami... poczekaj, może mu przejdzie ;) konto usunięte Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Ada S.: Jutro będzie futro, w grudniu po południu i tak dalej. Ty też może kiedyś byś teoretycznie chciała. Więc póki co nacieszcie się sobą przez długie lata a potem się zobaczy. ;) Otóż to :) Temat: A jeśli On chce mieć dzieci..? Mam identycznie, tyle, że my postanowiliśmy nie rozmawiać na razie o tym, jako że ukochany wprawdzie chce, ale jeszcze nie teraz. Póki co milczymy, może jedno z nas ma nadzieję, że w tym drugim z czasem instynkty się obudzą... Jak już się pojawi "ten moment" dla niego odpowiedni, postaramy się o odwlekanie ile się da. Może do menopauzy uda się przeczekać a wtedy powiem "ups, za późno". Jestem dobrej myśli:) Nie katuj się/Was rozmowami... poczekaj, może mu przejdzie ;) No pięknie:)sciemniać odwlekać i czekać aż do menopauzy ;)Czyli takie stawianie faceta przed faktem dokonanym:) Od kiedy to na tym sie buduje związek;), zwlaszcza ze facetowi moze znudzić się czekanie i po kilku latach znajdzie sobie inną;) ( jeśli rzeczywiscie jest fajny to nie bedzie miał z tym specjalnych problemów) Chyba prościej jest znalesc sobie kogoś kto by w tych kwestiach mial, przynajmniej na początku związku, podobne podejście co ty. Of course za 5 lat moze mu się odwidzieć i zapragnąć dziecka, ale rownie dobrze moze wpaść pod smieciarkę albo odkryć w sobie geja i odejsc od ciebie z 19 letnim dopakowanym murzynem;) Pewnych rzeczy się nie przewidzi, ale po co na wlasne życzenie pchać się w kłopoty?
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2019-04-03 12:18:58 Piotr87 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-03 Posty: 2 Temat: Partnerka nie chce mieć dzieci Cześć wszystkim,Założyłem tutaj konto, w pewnym stopniu w akcie desperacji, ponieważ chciałbym dowiedzieć się, jakie spojrzenie może mieć druga osoba w relacji na problem, który mnie spotkał (nie jestem do końca przekonany, że partnerka jest ze mną szczera). Ale od 32 lata, moja partnerka ma 28, jesteśmy ze sobą w związku od prawie 3 lat. Na początku zeszłego roku rozmawialiśmy na temat naszej przyszłości. Zgodnie stwierdziliśmy, że chcemy być ze sobą do końca życia, bardzo się kochamy, chcemy razem zbudować dom i wziąć ślub. Niestety jedyne co nas poróżniło to kwestia dzieci. Ja jestem rodzinnym facetem i chciałbym mieć przynajmniej dwójkę dzieci, ale moja partnerka powiedziała mi, że na ten moment nie wyobraża sobie bycia matką, że chce się skupić na rozwoju zawodowym i chce zobaczyć trochę świata, ale "w jakiejś przyszłości czemu nie".Ostatnio dosyć przypadkowo znowu zaczęliśmy rozmawiać na temat dzieci i niestety podejście mojej partnerki niewiele się zmieniło. Powiedziała mi, że teraz nadal nie czuje "instynktu macierzyńskiego", a w przyszłości chce mieć maksymalnie jedno dziecko, ponieważ posiadając dwójkę, będzie zbyt długo wyłączona z życia zawodowego i społecznego. Jednak nadal nie potrafiła mi powiedzieć, kiedy będzie chciała mieć chociaż jednego obawy pojawiły się, gdy między wierszami zrozumiałem, iż ona tak naprawdę nie chce mieć dzieci. Jest bardzo silnie przeświadczona, że dziecko zastopuje jej rozwój zawodowy, a jeśli zdecyduje się jednak mieć to dziecko, to może być na to za mi powiedzieć, jakie jest wasze spojrzenie na ten temat? Czy jest sens ciągnąć ten związek, skoro mijamy się w tak ważnej kwestii, jaką jest posiadanie dzieci? 2 Odpowiedź przez 2019-04-03 12:23:52 Ostatnio edytowany przez (2019-04-03 12:26:40) Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Piotr87 napisał/a:Możecie mi powiedzieć, jakie jest wasze spojrzenie na ten temat? Czy jest sens ciągnąć ten związek, skoro mijamy się w tak ważnej kwestii, jaką jest posiadanie dzieci?jakie jest moje spojrzenie? identyczne jak Twojej partnerki, uczciwie Ci powiedziała że nie chce, zależy jej na rozwoju zawodowym i zwiedzaniu świata, i ma rację że macierzyństwo mogłoby to w pewnym stopniu utrudniać. Też nie chciałbym być matką dzieci czekającą w napięciu, kiedy pan domu wróci zmęczony z klimatyzowanego biura i zacznie narzekać że nie posprzątane, albo obiad niedobry. Porównaj sobie z tym i zgadzam się z Twoją partnerką że to jest jak najbardziej właściwa kolejność, żeby najpierw zadbać o karierę, a może kiedyś ewentualnie mieć dzieci 3 Odpowiedź przez Beyondblackie 2019-04-03 12:25:36 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,782 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Może jest tak, że na razie nie widzi się jako matka. Niektórym kobietom odmienia się po trzydziestce. Z drugiej strony, są też takie, które nie zmieniają wyjście to poważna rozmowa z nią. 4 Odpowiedź przez Piotr87 2019-04-03 12:38:23 Piotr87 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-03 Posty: 2 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Nie jestem typem faceta, który rozrzuca skarpetki po pokoju i narzeka, że nie posprzątane. Doskonale rozumiem, że najpierw kariera, później rodzicielstwo, natomiast problem jest taki, że... ona jest leniwa i od ponad roku nie robi nic, aby swoją pozycję zawodową zmienić. Dodatkowo ona pracuje w takiej branży, że mogłaby sobie pozwolić na kilka miesięcy/rok przerwy i niewiele by się "przypadkowa" rozmowa zamieniła się w poważną rozmowę i niestety ona bardzo mocno stoi przy swoim zdaniu. 5 Odpowiedź przez 2019-04-03 12:43:20 Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci też mocno stoję przy swoim zdaniu w tego typu kwestiach;) piszesz "Czy jest sens ciągnąć ten związek, skoro mijamy się w tak ważnej kwestii, jaką jest posiadanie dzieci?" jeśli takie pytanie w ogóle się pojawia, to można mieć wątpliwości czy partnerka jest dla Ciebie w ogóle ważna jako osoba, jeśli kwestia dzieci dla Ciebie stanowi priorytet to dalszy związek rzeczywiście może być trudny, ale warto wziąć pod uwagę więcej czynnikówPiotr87 napisał/a:problem jest taki, że... ona jest leniwa i od ponad roku nie robi nic, aby swoją pozycję zawodową zmienić. Dodatkowo ona pracuje w takiej branży, że mogłaby sobie pozwolić na kilka miesięcy/rok przerwy i niewiele by się zmieniłomoże robi w godzinach pracy, może nie robi bo aktualnie nie ma perspektyw np. awansu w obrębie firmy ani atrakcyjnych ogłoszeń o pracę w innych miejscach, a może aktualny poziom kariery jest dla niej wystarczający ale nie chce pogarszać swojej sytuacji finansowej poprzez utracenie ciągłości w zatrudnieniu 6 Odpowiedź przez Ela210 2019-04-03 13:10:39 Ela210 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: mirror... Zarejestrowany: 2016-12-28 Posty: 18,102 Wiek: w pełnym rozkwicie :) Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci rozmijacie się w oczekiwaniach. Z drugiej strony bez sensu naciskać na 2 dzieci z góry.. Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.? 7 Odpowiedź przez Cyngli 2019-04-03 13:11:30 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Moim zdaniem nie ma sensu ciągnąć tego związku. Nie ma żadnej pewności, że któreś z Was zmieni zdanie. Nikogo nie można namawiać do rozmnożenia się wbrew jego zgadzam się z Twoją partnerką - najpierw ustabilizowanie sytuacji życiowej, potem ewentualne rodzicielstwo. Dziecko na jakiś czas hamuje rozwój osobisty, nie da się ukryć. Najbardziej odczuwa to właśnie kobieta. 8 Odpowiedź przez Marata 2019-04-03 13:40:53 Marata Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-19 Posty: 1,474 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Piotr87 napisał/a:Cześć wszystkim,Założyłem tutaj konto, w pewnym stopniu w akcie desperacji, ponieważ chciałbym dowiedzieć się, jakie spojrzenie może mieć druga osoba w relacji na problem, który mnie spotkał (nie jestem do końca przekonany, że partnerka jest ze mną szczera). Ale od 32 lata, moja partnerka ma 28, jesteśmy ze sobą w związku od prawie 3 lat. Na początku zeszłego roku rozmawialiśmy na temat naszej przyszłości. Zgodnie stwierdziliśmy, że chcemy być ze sobą do końca życia, bardzo się kochamy, chcemy razem zbudować dom i wziąć ślub. Niestety jedyne co nas poróżniło to kwestia dzieci. Ja jestem rodzinnym facetem i chciałbym mieć przynajmniej dwójkę dzieci, ale moja partnerka powiedziała mi, że na ten moment nie wyobraża sobie bycia matką, że chce się skupić na rozwoju zawodowym i chce zobaczyć trochę świata, ale "w jakiejś przyszłości czemu nie".Ostatnio dosyć przypadkowo znowu zaczęliśmy rozmawiać na temat dzieci i niestety podejście mojej partnerki niewiele się zmieniło. Powiedziała mi, że teraz nadal nie czuje "instynktu macierzyńskiego", a w przyszłości chce mieć maksymalnie jedno dziecko, ponieważ posiadając dwójkę, będzie zbyt długo wyłączona z życia zawodowego i społecznego. Jednak nadal nie potrafiła mi powiedzieć, kiedy będzie chciała mieć chociaż jednego obawy pojawiły się, gdy między wierszami zrozumiałem, iż ona tak naprawdę nie chce mieć dzieci. Jest bardzo silnie przeświadczona, że dziecko zastopuje jej rozwój zawodowy, a jeśli zdecyduje się jednak mieć to dziecko, to może być na to za mi powiedzieć, jakie jest wasze spojrzenie na ten temat? Czy jest sens ciągnąć ten związek, skoro mijamy się w tak ważnej kwestii, jaką jest posiadanie dzieci?Twoja partnerka ma rację. Dziecko hamuje rozwój zawodowy kobiety. I to nie na rok dwa, a na ... i tu sobie wpisz cyfrę powyżej 12. Nie każda kobieta ma instynkt macierzyński. Nie każda kobieta powinna mieć dzieci i nie każda kobieta chce mieć dzieci. poruszył istotną kwestię - na ile ważna jest dla Ciebie ta kobieta? A gdyby była absolutnie i całkowicie bezpłodna? Dalej ciągnął byś ten związek? 9 Odpowiedź przez M@r 2019-04-03 13:47:48 M@r Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-26 Posty: 254 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciDziecko to nie tylko urlop macierzyński. To zobowiązanie na długie lata. Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty przypadek. 10 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 13:54:16 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci M@r napisał/a:Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu mężowi. 11 Odpowiedź przez Marata 2019-04-03 14:04:06 Marata Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-19 Posty: 1,474 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:M@r napisał/a:Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu nie jest mężem. 12 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 14:09:24 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Marata napisał/a:Mystery_ napisał/a:M@r napisał/a:Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu nie jest chcą wziąć ślub. Po co brać ślub jeśli się nie planuje zakładania rodziny? 13 Odpowiedź przez Snake 2019-04-03 14:23:12 Snake Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-13 Posty: 12,411 Wiek: 48 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Ustal z nią, że nie ma sprawy, ty sobie zrobisz dziecko z kim innym ale ją oczywiście zawsze będziesz kochał. Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die WeltEin Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille Jawohl ja! Já! Já! Jawohl! 14 Odpowiedź przez Amilyn 2019-04-03 14:51:11 Amilyn Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zawód: pracownik biurowy Zarejestrowany: 2019-04-03 Posty: 30 Wiek: 27 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciNie no straszne, kobieta przed trzydziestka jeszcze nie chce miec dzieic, jak ona śmie xD 15 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 14:53:52 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciNie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xD 16 Odpowiedź przez Cyngli 2019-04-03 15:31:13 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Nie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xDTo niech sobie znajdzie kobietę, która podziela jego pragnienia. 17 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 15:46:03 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Cyngli napisał/a:Mystery_ napisał/a:Nie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xDTo niech sobie znajdzie kobietę, która podziela jego sobie znajdzie taką która będzie go kochać. 18 Odpowiedź przez czekoladazfigami 2019-04-03 15:48:11 czekoladazfigami Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 1,779 Wiek: odpowiedni Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Nie ma nic złego w chęci posiadania dzieci i nie chęci. Tylko jest jeden problem w tej kwestii nie ma kompromisów. Po prostu musicie szczerze porozmawiać i postwić sprawę jasno. Zdejmij z siebie płaszczŁadnie, proszę CięChce zobaczyć całą gamę złości w kościI chcę poczuć z Tobą tlen 19 Odpowiedź przez Rising_Sun 2019-04-03 15:54:32 Rising_Sun Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-09 Posty: 994 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Cyngli napisał/a:Mystery_ napisał/a:Nie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xDTo niech sobie znajdzie kobietę, która podziela jego sobie znajdzie taką która będzie go co ma jedno do drugiego. Nie każda kobieta chce "dać potomka" mężczyźnie, którego kocha. Znam pary, małżeństwa, których dzieci nie porozmawiajcie szczerze, ale jeśli ona w "najbliższych latach" nie chce dziecka,to raczej nie sądzę, że jej się odmieni... 20 Odpowiedź przez krolowachlodu87 2019-04-03 15:55:19 krolowachlodu87 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-05 Posty: 710 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciProponujesz jakieś konkretne rozwiązania np że ty pójdziesz na urlop tacierzyński i będziesz się zajmował dzieckiem tyle i tyle aby ona nie musiała wypdać z pracy czy tylko sobie jojczysz że chcesz dwójkę dzieci i jak zaczną ryczeć to uciekniesz do pracy?? 21 Odpowiedź przez Cyngli 2019-04-03 15:57:38 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Cyngli napisał/a:Mystery_ napisał/a:Nie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xDTo niech sobie znajdzie kobietę, która podziela jego sobie znajdzie taką która będzie go do posiadania dzieci nie oznacza braku miłości do różni ludzie, z różnymi potrzebami. Dziecko to nie chomik, co zdechnie po 3 latach. To odpowiedzialność na całe życie. 22 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 16:07:30 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Rising_Sun napisał/a:Znam pary, małżeństwa, których dzieci nie to jest ich wspólna decyzja. Jeśli jedna strona marzy o rodzicielstwie, a druga ma to gdzieś to jasno pokazuje brak ustalić sobie priorytety co jest ważne w życiu rodzina czy kariera. I jak się znajdzie odpowiednią osobę to od razu wiadomo. 23 Odpowiedź przez Rising_Sun 2019-04-03 16:11:16 Ostatnio edytowany przez Rising_Sun (2019-04-03 16:12:44) Rising_Sun Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-09 Posty: 994 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Rising_Sun napisał/a:Znam pary, małżeństwa, których dzieci nie to jest ich wspólna decyzja. Jeśli jedna strona marzy o rodzicielstwie, a druga ma to gdzieś to jasno pokazuje brak ustalić sobie priorytety co jest ważne w życiu rodzina czy kariera. I jak się znajdzie odpowiednią osobę to od razu dobrze można powiedzieć, że brak miłości pokazuje osoba, która "wymusza" posiadanie chęci ich posiadania to nie znaczy brak miłości, tylko brak chęci posiadania rzeczy najlepiej ustalać na początku znajomości, wiedzieć czy dana osoba planuje mieć kiedyś dzieci. 24 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-03 16:27:29 Ostatnio edytowany przez UżytkownikForum (2019-04-03 16:32:39) UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Rising_Sun napisał/a:Brak chęci ich posiadania to nie znaczy brak miłości, tylko brak chęci posiadania jedna strona chce potomstwa, a druga od tego ucieka to znaczy, że nie wypełnia swojej roli jako mąż/żona a to można uznać za brak miłości. 25 Odpowiedź przez 2019-04-03 16:32:46 Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci uwaga będzie kontrowersyjnie:D ale w końcu fraza "attention whore" do mnie pasuje więc chyba nie ma się co dziwić:P Marata Cyngli i krolowachlodu kliknąłbym "lubię to" gdyby była taka możliwość:Dhmm jeśli myślimy taką logiką że kochająca kobieta nie odbiera ukochanemu mężowi prawa do potomstwa, to może inaczej: czyli kochający mąż uziemia swoją ukochaną na kilka-kilkanaście lat (bo oczywiście nie jedno dziecko, po co, zaraz dwa albo trzy najlepiej):P chodzi sobie do pracy, wraca bardzo "zmęczony";) z jakiejś dobrej posady w klimatyzowanym biurze, i określa żonę jako siedzącą w domu, i nieważne czy żona czegoś chce czy nie, ma być tak jak on chce, bo o innych kto by myślał:Dautor ma wątpliwości:P a przy tak myślącej partnerce to może nawet bym się pozbył swojej niechęci do ślubu:D gdybym wiedział że zawsze razem, bez dzieci, ale za to wspólna kariera, dom, dorabianie się:Dhmm i brak dzieci jest dla mężczyzny świetną okazją żeby mieć czas i uwagę dla dziewczyny;) zwłaszcza jeśli ktoś ma jakieś ukryte ojcowskie instynkty, ja takich nie mam:P ale od razu mi przychodzi na myśl: mamy te pieniądze które inaczej wydalibyśmy na dzieci, więc jeśli chcesz się rozwijać zawodowo, może poszukamy jakichś szkoleń dla ciebie? albo chcesz zwiedzać świat, jakie miasta/kraje najbardziej np.? wolałabyś sama albo we dwójkę? ale ja jestem niemal tylko związkowym teoretykiem, moje doświadczenia to spacer po mieście:D więc do moich opinii można podchodzić z dużym dystansem:D:Dhaha ten temat mi zapadł w pamięć:D bo to sytuacja której logicznie nie umiem wytłumaczyć:P i może z moim myśleniem skończę tak samo, ale trudno, wtedy moja strata, wolę być sobą i ponieść ryzyko:DRising_Sun "Takie rzeczy najlepiej ustalać na początku znajomości, wiedzieć czy dana osoba planuje mieć kiedyś dzieci" chyba jedna z najlepszych rad w temacie, tak bym robił:D 26 Odpowiedź przez marakujka 2019-04-03 16:33:23 Ostatnio edytowany przez marakujka (2019-04-03 16:34:24) marakujka Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Piotr87 napisał/a:Cześć wszystkim,Założyłem tutaj konto, w pewnym stopniu w akcie desperacji, ponieważ chciałbym dowiedzieć się, jakie spojrzenie może mieć druga osoba w relacji na problem, który mnie spotkał (nie jestem do końca przekonany, że partnerka jest ze mną szczera). Ale od 32 lata, moja partnerka ma 28, jesteśmy ze sobą w związku od prawie 3 lat. Na początku zeszłego roku rozmawialiśmy na temat naszej przyszłości. Zgodnie stwierdziliśmy, że chcemy być ze sobą do końca życia, bardzo się kochamy, chcemy razem zbudować dom i wziąć ślub. Niestety jedyne co nas poróżniło to kwestia dzieci. Ja jestem rodzinnym facetem i chciałbym mieć przynajmniej dwójkę dzieci, ale moja partnerka powiedziała mi, że na ten moment nie wyobraża sobie bycia matką, że chce się skupić na rozwoju zawodowym i chce zobaczyć trochę świata, ale "w jakiejś przyszłości czemu nie".Ostatnio dosyć przypadkowo znowu zaczęliśmy rozmawiać na temat dzieci i niestety podejście mojej partnerki niewiele się zmieniło. Powiedziała mi, że teraz nadal nie czuje "instynktu macierzyńskiego", a w przyszłości chce mieć maksymalnie jedno dziecko, ponieważ posiadając dwójkę, będzie zbyt długo wyłączona z życia zawodowego i społecznego. Jednak nadal nie potrafiła mi powiedzieć, kiedy będzie chciała mieć chociaż jednego obawy pojawiły się, gdy między wierszami zrozumiałem, iż ona tak naprawdę nie chce mieć dzieci. Jest bardzo silnie przeświadczona, że dziecko zastopuje jej rozwój zawodowy, a jeśli zdecyduje się jednak mieć to dziecko, to może być na to za mi powiedzieć, jakie jest wasze spojrzenie na ten temat? Czy jest sens ciągnąć ten związek, skoro mijamy się w tak ważnej kwestii, jaką jest posiadanie dzieci?Nie wiem, czy na razie jest jakiś problem. Mielibyście, jeśli ty sam dość szybko, teraz, już chciałbyś dzieci. Wiele kobiet zabiera się za "dziecianie" w okolicy 30 i wyżej. Ba, nawet u mnie w rodzinie dzieci rodziły się w okolicy 30 lub wyżej, bo wcześniej nikt tam nie miał na to cos takiego jak instynkt macierzyński - tylko że z nim się człowiek nie rodzi. To przychodzi dopiero z czasem - pragnienie dzieci. Twoja luba powiedziała jasno, że "na ten moment nie wyobraża sobie bycia matką" (pewnie rozsądnie), a to w ogóle nie znaczy, że nigdy. 27 Odpowiedź przez krolowachlodu87 2019-04-03 19:39:46 krolowachlodu87 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-05 Posty: 710 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciJa dzieci nie mam i może się nie znam ale jak ktoś przed rokiem odpowiada że chce się zająć pracą i zobaczyć kawałek świata to mi wygląda na plan 5letni. Nie wiem po co się głupio pytasz po roku o to samo :DD Awans był? nie... kawałek świata już widziała czy byliście tylko na mazurach?? Czasem wystarczy tylko na chwileczkę się zamyśleć nad tym co mówi do nas druga osoba i wszystko będzie jasne, zamiast czytać między wierszami to się skup na wierszach. 28 Odpowiedź przez Wzl 2019-04-03 22:44:54 Wzl Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-20 Posty: 544 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Obecnie coraz więcej osób podchodzi do życia bardzo egoistycznie. Kasa, kariera, podróże. Dzieci w tym wszystkim przeszkadzają. Kasa na nich idzie w dużych ilościach, utrudniają karierę no i podróżować z nimi ciężko (i drogo).Stąd mamy współczynnik dzietności jaki mamy a na starość wiele osób siedząc w swoich pięknych willach w otoczeniu gromadki kotów będzie biadolić, że nie ma komu na emerytury pracować i nie ma młodych żeby pampersa pomogły ale to kiedyś. Teraz jest high life i żaden gówniarz nie będzie nam psuł zabawy. Co do twojej sytuacji: nie da się pogodzić pragnień kogoś kto chce mieć rodzinę z kimś kto rodziny nie chce. Ważne żebyś po rozmowie z partnerką wiedział na 100% czy to przejściowa sytuacja i kiedyś będzie chciała dzieci, czy nigdy nie będzie chciała, czy może jeszcze nie wie jak będzie (to w zasadzie to samo co sytuacja druga tylko z graniem na czas, a nóż ci przejdzie). Znając jej odpowiedź, zastanów się czy chcesz jeszcze czekać (gdy wersja pierwsza) lub czy jest ona tak wspaniałą osobą, że nic ci do szczęścia więcej nie trzeba (przy wersji 2 i 2b)?Jeżeli odpowiesz sobie: "tak" będziecie sobie dalej żyli tak jak teraz, szczęśliwie bez małych "pasożytów".Jeżeli twoja odpowiedź będzie "nie", będziesz musiał poszukać sobie inną partnerkę, która tak jak ty uważa, że rodzina to kobieta, mężczyzna i dzieci. 29 Odpowiedź przez Snake 2019-04-03 23:35:52 Snake Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-13 Posty: 12,411 Wiek: 48 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Zadaj sobie pytanie czy chcesz latać po przedszkolach w wieku ponad 40 lat i tak dalej. Ja pierwsze dziecko miałem w wieku 30 lat. Niby spoko ale trochę głupio rozmawiać z kolegami o problemach przedszkolaków, gdy ich pierworodne przystępują do matury. Moja kobita leżąc na porodówce w wieku lat 28 była najstarsza na sali. Mówimy wciąż o pierwszym dziecku, bo drugie, to już różnie. Poza tym nie ma co się oszukiwać. Z wiekiem spada płodność, a rośnie szansa na komplikacje, wady genetyczne itp. Postaw sprawę na ostrzu noża - kiedy konkretnie. Nie ma konkretów, to zadaj sobie następne pytanie - ta kobieta czy dzieci? Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die WeltEin Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille Jawohl ja! Já! Já! Jawohl! 30 Odpowiedź przez Yesabela 2019-04-04 10:48:30 Yesabela Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-18 Posty: 26 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciOna powiedziała praktycznie wprost, że teraz nie chce mieć dzieci, jest możliwość że kiedyś jej sie zachce, ale nie na sto procent. Tak to jest, jak się zakłada że tej drugiej osobie się odmieni. A przecież to są takie kwestie, że nie da się pójść na kompromisy. 31 Odpowiedź przez Leila01 2019-04-06 00:10:34 Leila01 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 2,752 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:M@r napisał/a:Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu mężowi.....że co?Przesada....Gdybym byla przekonana, że nie chcę mieć dzieci (nie czuję tego etc) to żadna miłość by na tym tego nie wymusiła. Równie dobrze może to działać w drugą stronę. To my tworzymy nasze własne przeznaczenie... 32 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-06 00:31:54 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Leila01 napisał/a:Mystery_ napisał/a:M@r napisał/a:Może być też tak, że nie tyle nie chce dziecka co nie chce mieć go z tobą. To bardzo częsty Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu mężowi.....że co?Przesada....Gdybym byla przekonana, że nie chcę mieć dzieci (nie czuję tego etc) to żadna miłość by na tym tego nie była naprawdę mocno zakochana to poczułabyś, że to będzie dopełnieniem waszego związku. 33 Odpowiedź przez 2019-04-06 02:00:46 Ostatnio edytowany przez (2019-04-06 02:23:43) Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci hahaha:D to jest taki uniwersalny argument: jeśli mnie kochasz, albo jeśli jesteś zakochany/a naprawdę, to ... [i tutaj wstawiam dowolne stwierdzenie z którym mąż/żona się nie zgadza, ale ja chcę żeby było tak jak ja chcę] gdybym ja był naprawdę mocno zakochany... hmm nie zdarzyła się taka anomalia:P:P ale wtedy miałbym tyle pomysłów, że czasu na dopełnienie związku w powyższym rozumieniu za ch... by nie wystarczyło:D [7-literowa nazwa ciężkiej choroby, nie mam pewności czy to nie byłby wulgaryzm] a dziewczyna czasem może chcieć spędzić czas jak dziecko i wtedy jest co robić;) (chociażby oglądanie bajek z dawnego fox kids) fajnie że użytkowniczki rozsądnie podchodzą do tematu, dobrze jest mieć empatię dla partnera/ki i wiedzieć że może mieć inne wyobrażenia przyszłego życia. 34 Odpowiedź przez Cyngli 2019-04-06 08:37:35 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciMystery, Ty jesteś w związku? 35 Odpowiedź przez Lady Loka 2019-04-06 10:15:25 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,041 Wiek: w sam raz. Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Leila01 napisał/a:Mystery_ napisał/a:Popieram. Szczerze kochająca kobieta nie odbierała by prawa do potomstwa swojemu ukochanemu mężowi.....że co?Przesada....Gdybym byla przekonana, że nie chcę mieć dzieci (nie czuję tego etc) to żadna miłość by na tym tego nie była naprawdę mocno zakochana to poczułabyś, że to będzie dopełnieniem waszego szkoda, że takiego argumentu faceci nie wykorzystują marudząc, że nie chcą się żenić przecież gdyby facet był naprawdę mocno zakochany to poczułby, że to będzie dopełnieniem tu przy każdym temacie o facecie, który nie chce się żenić ciska się gromy na kobietę, że go chce "przymusić" a potem oskubać z całej kasy. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 36 Odpowiedź przez krolowachlodu87 2019-04-06 10:30:27 krolowachlodu87 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-05 Posty: 710 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciinteresujące.. tylko nie każdy nadaje si na rodzica Serio lepiej żeby niektórzy dzieci nie mieli choćby ich związek był wypełniony miłością 37 Odpowiedź przez misiando 2019-04-06 10:55:49 misiando Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-02-15 Posty: 697 Wiek: 39 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci @Piotr87Trafiłeś na kobietę, której fundamentalne wartości się rozjeżdżają wobec każdy może chcieć dzieci. Nie każdy nadaje się na rodzica. U Starowicza przeczytałem taki przypadek:Kobieta definitywnie nie chciała dziecka. Nie i koniec. Aż pewnego dnia wzięła na ręce noworodka swojej siostry czy przyjaciółki. Od razu jej się instynkt macierzyński jak Twoja kobieta zachowuje się wobec dzieci. Jak idzie przez miasto - patrzy na place zabaw, patrzy na wózki, na wystawy z ciuchami dla dzieci? Uroczymi, słodkimi, różowiótkimi śpioszkami? Jak ja w gości do rodziny zabierasz i "zupełnie przypadkiem" są tam małe dzieci - jak reaguje?To Ci da odpowiedź na pytanie: dzieci są odłożone na później, czy w ogóle okazji, sam też swoje reakcje i zachowania w ww sytuacjach przeanalizuj. I finalnie: gdyby, czego nie życzę, doszło do rozstania, z następną kobietą fundamenty klaruj na początku, nim sie obie strony zaangażują. 38 Odpowiedź przez niepodobna 2019-04-06 16:42:26 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-04-06 16:43:20) niepodobna Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci Mystery_ napisał/a:Cyngli napisał/a:Mystery_ napisał/a:Nie no straszne, mężczyzna 32 lata chce miec dzieci, jak on śmie xDTo niech sobie znajdzie kobietę, która podziela jego sobie znajdzie taką która będzie go że nie chce mieć dzieci, to żaden argument, że partnera nie kocha. Po prostu rozmijają się w oczekiwaniach. Ciekawe, czy o mężczyźnie, który nie chce dzieci, też byś tak automatycznie powiedział, że nie kocha swojej to wcale nie jest stan, który powinien wymuszać podejmowanie decyzji wbrew sobie, szczególnie w sprawach tak ważnych, jak rodzicielstwo. Zdarza się niestety tak, że ludzie się kochają, ale, poza sobą wzajemnie, pragną w życiu różnych rzeczy i wtedy faktycznie warto się zastanowić, czy związek ma przyszłość. Bo te pragnienia mogą być nie do pogodzenia i mimo uczuć, ktoś kogoś unieszczęśliwi (zależnie, kto się nagnie).Z drugiej strony, też pisze nie od rzeczy, stawiając pytanie, na ile ważna jest dla autora partnerka, jeśli potomstwo jest ważniejsze od niej. Oczywiście ma prawo, żeby było dla niego istotniejsze cokolwiek tam chce, ale pytanie pozostaje zasadne i to kolejny powód, by przemyśleć sens związku. Tak się składa, że konsekwencje posiadania dziecka są o wiele poważniejsze dla kobiety, a często dźwiga je TYLKO ona, więc stawianie na równi tych wyborów - rezygnacji z dziecka, którego się chce, a zajścia w ciąże, której się nie chce, nie jest uczciwe. 39 Odpowiedź przez marakujka 2019-04-06 16:53:37 marakujka Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci misiando napisał/a:U Starowicza przeczytałem taki przypadek:Kobieta definitywnie nie chciała dziecka. Nie i koniec. Aż pewnego dnia wzięła na ręce noworodka swojej siostry czy przyjaciółki. Od razu jej się instynkt macierzyński jak Twoja kobieta zachowuje się wobec dzieci. Jak idzie przez miasto - patrzy na place zabaw, patrzy na wózki, na wystawy z ciuchami dla dzieci? Uroczymi, słodkimi, różowiótkimi śpioszkami? Jak ja w gości do rodziny zabierasz i "zupełnie przypadkiem" są tam małe dzieci - jak reaguje?To Ci da odpowiedź na pytanie: dzieci są odłożone na później, czy w ogóle okazji, sam też swoje reakcje i zachowania w ww sytuacjach nie musi dać odpowiedzi. Najlepiej byłoby, aby facet z nią szczerze pogawędził, jak ona się zapatruje w przyszłości na kwestię dzieci. Bo, sorry, są też takie kobity, które chcą być w przyszłości matkami, ale póki co widok uroczych śpioszków i równie uroczych obślinionych, obsmarkanych, obkichanych, drących te brudne ryjki bachorów wywołuje odrazę. Tak że bardziej ostrożnie z tymi sądami o tych kobitach rozpływających się w zachwycie na widok bobasa, nawet takiego czystego. 40 Odpowiedź przez WyleniałyKocur 2019-05-17 04:34:52 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-05-17 09:17:31) WyleniałyKocur Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-19 Posty: 40 Odp: Partnerka nie chce mieć dzieciW tym miejscu były trzy, ze wszechmiar nieregulaminowe posty. Po pierwsze, umieszczone były jeden pod drugim, co jest niezgodne z naszymi zawierały stek bezsensownych głupot, w żaden sposób nie nawiązujących choćby do tematu uprzedzam, że za takie wypowiedzi, w których bezpośrednio atakujesz i obrażasz innych forumowiczów, dostaniesz w nagrodę IsaBella77 41 Odpowiedź przez Cyngli 2019-05-17 08:59:01 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-05-17 09:18:39) Cyngli Gość Netkobiet Odp: Partnerka nie chce mieć dzieci WyleniałyKocur napisał/a:Cyngli napisał/a:Mystery_ napisał/a:Niech sobie znajdzie taką która będzie go do posiadania dzieci nie oznacza braku miłości do to nie chomik, co zdechnie po 3 latach. To odpowiedzialność na całe złośliwości, w których autor wyraźnie silił się na to, aby Cię sprowokować CyngliJak sobie pościelisz, tak się tak, że będzie miało w dupie - to się później nie każdy się nadaje na Powołać dziecko na świat tylko po to, by mieć komu zostawić majątek...? Żałosne. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź